Inni o nas
Opinie prosto od ludzi
Rodzice, uczniowie i wolontariusze z całej Europy. Prawdziwe słowa, prawdziwe podpisy — nic nie retuszujemy.
Recenzje Google
Pięć gwiazdek, prosto ze źródła
Każda opinia prowadzi do oryginału w Google.
★★★★★
„Galileo to szkoła nie dla każdego. Trzeba faktycznie czuć ten klimat i sposób nauczania żeby puścić tam dziecko. To szkoła niekonwencjonalna.
Mój syn trafił do Galileo na ostatnie pół roku ósmej klasy. Ten czas był bardzo dobry w kontekście budowania relacji. Myślę, że mogę powiedzieć śmiało, że dzieci czują się tutaj dobrze. Na pewno na duży plus jest to, że szkołę tworzą dzieci wspólnie z dorosłymi. Co tydzień (albo co dwa bo nie pamiętam) mają spotkanie, na którym omawiają co można robić inaczej, jakieś są potrzeby dzieci. Pamiętam jakim szokiem dla mnie był moment odwiezienia syna na egzamin ósmoklasisty. Przed szkołą czekało kilku młodszych kolegów żeby mu życzyć powodzenia!
W kontekście nauczania to szkoła mocno stawia na samodzielność uczniów i pozwala im iść w wybranym kierunku. Każdy przedmiot musi być "zaliczony". Na koniec semestru dzieci robią prezentacje albo projekty. Mam nieodparte wrażenie, że nauczyciele są w stanie poprowadzić dziecko w takim kierunku jaki sobie obrało. Dzieci mogą pytać, dociekać, nauczyciele pomogą.
Na ścianach w korytarzu wisi dużo prac, gablot informacyjnych. Dzieci mogą korzystać z kuchni.
Na koniec roku syn otrzymał klasyczny pisemny feedback. Była to dość wyczerpująca informacja o jego dobrych stronach o obszarach nad, którymi musi popracowac. Wszystko przekazane bardzo profesjonalnie i konstruktywnie.
Wrócę jeszcze na chwilę do pierwszego zdania. Szkoła jest ciekawa, ale naprawdę nie dla każdego. Jeśli ktoś nie czuje tego sposobu nauczania to lepiej niech poszuka innej szkoły. Nikt się nie obrazi 🙂.”
★★★★★
„Do Galileo trafiliśmy z córką właściwie przypadkiem, podążając za fantastycznym nauczycielem, który wówczas tu pracował. To był czas, w którym dojrzeliśmy do decyzji o zmianie szkoły i rozważaliśmy całkowite opuszczenie nauczania systemowego. Jakość funkcjonowania córki w tzw. „normalnej” szkole osiedlowej znacząco pogorszyła się po zakończeniu etapu wczesno-szkolnego. Córka miał świetne oceny, ale wracała ze szkoły przebodźcowana hałasem, wyczerpana tempem, niejasnymi oczekiwaniami nauczycieli i konfliktami klasowymi, kompletnie lekceważonymi przez grono pedagogiczne. Szukaliśmy szkoły, która jest gotowa podejść do dziecka z szacunkiem i bardziej indywidualnie, w której problemy będą rozwiązywane na bieżąco, a nie „zamiatane pod dywan”. Galileo okazało się być właśnie taką szkołą. Dzięki Galileo, a szczególnie dzięki wielu spotkanym tu cudownym nauczycielom (części z nich niestety nie ma już w szkole), córka „rozkwitła”, nabrała pewności siebie, stała się dużo bardziej asertywną osobą, świadomą swoich faktycznych możliwości. Zyskała naprawdę świetne podstawy dla dalszego rozwoju. Myślę, że Galileo jest szkołą dla większości uczniów (choć niektórym potrzeba więcej czasu i wsparcia, aby znaleźć wewnętrzną motywację do nauki), ale niekoniecznie jest to szkoła dla wszystkich rodziców. Rodzice oczekujący, że ich dziecko zostanie zmuszone do przyswojenia takiej samej ilości (często zbędnej) wiedzy i w takim samym tempie jak ich rówieśnicy w szkołach systemowych, mogą odczuwać frustrację i niepokój. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że potrzeba tu przede wszystkim zdrowego rozsądku i zaufania do szkoły oraz do dziecka. Córka zdała egzaminy ósmoklasisty bez problemu, dostała się do wymarzonego liceum i zrobiła to bez tej paniki i stresu, które obserwowałam u wielu jej rówieśników.”
★★★★★
„Mój syn Filip trafił do Galileo w 5. klasie, po tym jak jego wcześniejsza szkoła została zamknięta. Szukaliśmy kameralnej szkoły, w której dziecko jest naprawdę zauważone i wysłuchane. Filip nie odnajdywał się w dużych grupach, miał trudności z przebiciem się i – co najbardziej bolało – uważał siebie za „najgorszego w klasie”.
Galileo okazało się dla niego świetnym miejscem.
W ciągu kilku lat z niepewnego siebie chłopca stał się pewnym siebie, refleksyjnym młodym człowiekiem, świadomym swoich mocnych i słabszych stron. Nauczył się nawiązywać relacje, rozmawiać z rówieśnikami i dorosłymi oraz bez lęku wyrażać własne zdanie.
Dziś, ponad dwa lata po zakończeniu przez niego szkoły, widzę też, jak bardzo zaprocentował sposób nauki w Galileo. W liceum, gdzie ma dużo większą samodzielność, potrafi odpowiedzialnie zaplanować naukę, jest systematyczny i nie ucieka od obowiązków. Myślę, że tę wewnętrzną dyscyplinę w dużej mierze wyniósł właśnie z Galileo – tam wolność zawsze łączyła się z odpowiedzialnością.
Dla mnie jako rodzica nie zawsze było to łatwe. Największym wyzwaniem było zaufanie systemowi bez ocen i bez ciągłej kontroli. Wokół słyszałam: „Ale skąd wiesz, czy on coś umie, skoro nie ma ocen?” albo „Inne dzieci siedzą godzinami nad lekcjami, a on się bawi”. Trzeba było nauczyć się patrzeć na edukację inaczej i zaufać nauczycielom.
Dzisiaj wiem, że było warto.
Galileo dało Filipowi nie tylko wiedzę, ale przede wszystkim poczucie własnej wartości, samodzielność, odpowiedzialność i odwagę do bycia sobą. Patrząc na niego dzisiaj, z perspektywy czasu jestem pewna, że był to bardzo dobry wybór.”
★★★★★
„Nasze dzieci przez rok uczyły się w tej szkole w edukacji domowej i zdawały egzaminy. Egzaminy były maksymalnie bezstresowe, przyjazne dzieciom, a ich formuła dopasowana do indywidualnych cech każdego dziecka. Jeśli szukacie demokratycznej szkoły dla edukacji domowej, z czystym sercem polecam tę szkołę.”
★★★★★
„Trafiliśmy do Galileo z polecenia, sfrustrowani sztywnością tzw. systemowej szkoły podstawowej w radzeniu sobie z nietypowym dzieckiem.
Już podczas dnia próbnego uświadomiliśmy sobie, że to jest to, czego potrzebujemy. Pierwsze dni w szkole uświadomiły nam, że dziecko nie musi wysiedzieć jaja przez kolejne 45 minut łamane przez 5 min przerwy i tak do zmęczenia materiału; że jak jest przestymulowane, rozdrażnione, to może kulturalnie wyjść na korytarz posiedzieć na kanapie i wrócić jak będzie gotowe do pracy; że zdobywanie wiedzy i umiejętności nie musi być podzielone na sztuczne kawałki (teraz j. polski, teraz matematyka, teraz historia) lecz zamiast tego można zaproponować dzieciom wspólny projekt, gdzie łączą umiejętności z różnych obszarów i angażują się emocjonalnie. Przykładowo, na stołówce ma miejsce intensywne i radosne szkolenie praktycznego posługiwania się językiem angielskim, gdy jedzenie wydaje uczestnik wymiany zagranicznej, który po polsku ni w ząb ...dziecko chce na talerzu mniej tego a więcej tamtego - musi użyć słów angielskich.
A przede wszystko dziecko ma istotny głos w sprawie własnego rozwoju i traktowane jest poważnie, po partnersku.
Obawialiśmy się, czy syn będzie w stanie wykorzystać te możliwości, czy nie nadużyje oferowanej mu swobody. W naszym przypadku sprawdziło się idealnie, choć wiele zależy od nastawienia dziecka i dla rodzica może być trudne zaakceptowanie faktu, że "nie wie co się dzieje, bo nie ma wysypu ocen z kartkówek z różnych przedmiotów".
Jako rodzice musieliśmy się nauczyć, że Galileo nie jest typową szkołą - ale nauczenie się tych nowych, przyjaźniejszych moim zdaniem dziecku, zasad - ułatwia kontakt z tutorami.
Polecam szkołę dzieciom, które są ciekawe świata i uwiera je pruski dryl szkoły systemowej. Polecam rodzicom, którzy mają dziecko nietypowe, wymagające, z orzeczeniem itp., bo w ten sposób utnie się pierwsze źródło niepotrzebnych napięć życiowych. Jestem też przekonany, że po prostu każde dziecko powinno spróbować oferowanego tutaj podejścia.
Syn uczęszczał do podstawówki od 3 do 8 klasy. Egzaminy 8klasisty zdał bezproblemowo.”
★★★★★
„Jestem częścią Galileo od początku 2 klasy podstawowej, w tej chwili jestem w pierwszej klasie liceum. Przez cały pobyt w galileo miałem wrażenie że większość rzeczy jest dopasowana pode mnie. Czasami możemy wybrać czego konkretnie
chcemy sie uczyć na zajęciach aby zgłębiać więdzę w konkretnie tym co nas interesuje lub z czym mamy problem. W całym Galileo jest bardzo miła atmosfera która daje poczucie przynależności.”
★★★★★
„Tym razem to nie my chcemy się podzielić opinią o Galileo, tylko nasza córka 😊 Agatka nie ma jeszcze swojego maila, więc użycza sobie mojego.
To, że my z mężem jesteśmy całym sercem za Galileo, to chyba już żadna tajemnica. Wierzymy w to miejsce, w ludzi, którzy je tworzą, i przede wszystkim w taki sposób bycia z dziećmi. Ale wiadomo - opinia rodziców opinią rodziców, a najważniejsze jest chyba to, co na ten temat ma do powiedzenia samo dziecko.
Oddaję więc głos Agatce - i niczego nie poprawiam, bo to jej opinia, nie moja 😊
„Jestem Agatka i chodzę do czwartej klasy chodzę do Galileo od pierwszej klasy i lubię tą szkołę. Jest czas na zabawę ale są też zajęcia, są też mili nauczyciele i możemy do nich mówić po imieniu.”
Także tego… chyba lepszej rekomendacji ode mnie już nie trzeba 😄”
★★★★★
„Do Galileo trafiłam w połowie piątej klasy, po bardzo trudnych doświadczeniach w poprzedniej, publicznej szkole. Byłam wtedy zamknięta w sobie, wybuchowa i bardzo nieufna wobec ludzi. W poprzedniej szkole często traktowano mnie jak problem. W Galileo po raz pierwszy spotkałam się z podejściem: „spróbujmy zrozumieć, co się dzieje i jak możemy Ci pomóc”.
Nauczyciele nie walczyli ze mną, kiedy miałam wybuch emocji. Zabierali mnie na bok, rozmawiali i dawali mi czas. W końcu im zaufałam i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. W ciągu dwóch lat nauczyłam się panować nad emocjami, radzić sobie z paniką i przede wszystkim ufać ludziom.
W Galileo uczniowie i nauczyciele mówią do siebie po imieniu. Dla kogoś z zewnątrz może to być drobiazg, ale w rzeczywistości tworzy ogromne poczucie zaufania. Relacja uczeń–nauczyciel nie opiera się tylko na tym, że jedna osoba przekazuje wiedzę, a druga ma ją zapamiętać.
Galileo wyróżniało też podejście do nauki. Każdy uczeń może uczyć się w swoim tempie i własnym sposobem. Przez pół roku nie mogłam zrozumieć ułamków, a moja nauczycielka matematyki, Karolina S., zamiast odpuścić, wymyślała kolejne sposoby, żeby mi je wytłumaczyć. Efekt? Egzamin ósmoklasisty z matematyki zdałam na 76%, mimo że wcześniej byłam pewna, że nie przekroczę 28%. A z wszystkich przedmiotów uzyskałam średnią 80%.
Dopiero po przejściu do publicznego technikum zobaczyłam, jak wyjątkowe było to podejście i jak bardzo nie jest to oczywiste. W Galileo nie chodziło o jak najszybsze „przerobienie podręcznika”, tylko o to, żeby uczeń naprawdę zrozumiał materiał. W obecnym technikum zdarza się, że klasa nie rozumie danego zagadnienia, ale materiał został już raz omówiony, więc trzeba iść dalej, a zaległości nadrobić samemu w domu. W Galileo nie spotkałam się z takim podejściem. Jeśli czegoś nie rozumiałam, nauczyciel po prostu szukał innej drogi, aż znalazł sposób, który do mnie trafi.
Ale szkoła dała mi znacznie więcej niż wiedzę. Były wycieczki, nocowania, wspólne obiady, rozmowy i mnóstwo zwykłych chwil, które do dziś bardzo dobrze pamiętam. Uczniowie i nauczyciele mówili do siebie po imieniu, dzięki czemu relacje były dużo bardziej oparte na zaufaniu. Z perspektywy czasu właśnie te zwyczajne rzeczy okazały się ważne. Szkoła nie była miejscem, do którego przychodziło się tylko na lekcje. Była miejscem, w którym po prostu dobrze się żyło.
Bardzo dużo dały mi również wycieczki i wspólne spędzanie czasu. Były świetnie przygotowane, ale jednocześnie nie sprawiały wrażenia kolejnego obowiązku. Pamiętam nocowania w szkole, pełne rozmów, śmiechu i wspólnej zabawy.
Pamiętam też wyjścia do zoo, gdzie mogliśmy wejść do zagrody ze zwierzętami, głaskać je, przytulać i dawać im smakołyki. To są właśnie te wspomnienia, które zostają na długo.
Kiedy przyszłam do Galileo, bałam się ludzi. Po trzech latach wyszłam z tej szkoły jako zupełnie inna osoba. Poszłam do wojskowego technikum jako otwarta, towarzyska i dużo bardziej pewna siebie dziewczyna. Dzisiaj mam wielu przyjaciół, pracuję i potrafię radzić sobie w sytuacjach, które kiedyś byłyby dla mnie ogromnym problemem.
Dlatego jeśli ktoś zastanawia się, czy wybrać Galileo, powiedziałabym jedno: nie musicie być idealnymi uczniami. Wystarczy, że dacie sobie szansę.
Nie uważam, że Galileo zrobiło za mnie całą pracę. To ja musiałam się zmienić, nauczyć i przepracować wiele rzeczy. Ale bez ludzi, którzy wtedy we mnie uwierzyli i dali mi przestrzeń, żeby to zrobić, prawdopodobnie nie byłabym dzisiaj tą samą osobą.
Dla mnie Galileo było czymś więcej niż szkołą. Było miejscem, w którym ktoś pierwszy raz zobaczył we mnie nie problem, tylko człowieka. I chyba dopiero po latach rozumiem, jak wiele mi to dało - właśnie dlatego wspominam je jako jedno z najważniejszych miejsc w moim życiu.”
★★★★★
„Do Galileo trafiliśmy z polecenia znajomej nauczycielki i była to jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęliśmy dla naszego syna.
W tradycyjnej szkole świetnie radził sobie z nauką, ale jako dziecko ruchliwe, energiczne i mające własne zdanie z roku na rok coraz bardziej gasł. Ciągłe uwagi, presja i konieczność dopasowania się do jednego schematu sprawiły, że tracił motywację, radość z nauki, a przede wszystkim wiarę w siebie.
Do Galileo trafił w ósmej klasie. I tutaj po prostu odżył.
Odzyskał radość, motywację i poczucie własnej wartości. Nauczył się samodzielności i odpowiedzialności za własną naukę - nie dlatego, że ktoś go ciągle sprawdzał i oceniał, ale dlatego, że sam zaczął rozumieć, po co się uczy. Egzamin ósmoklasisty zdał świetnie, osiągając wyniki niejednokrotnie lepsze od kolegów z tradycyjnych szkół.
Kiedy nadszedł czas liceum, syn chciał rozpocząć naukę w innej szkole. Uszanowaliśmy jego decyzję. Bardzo szybko jednak sam zdecydował, że chce wrócić do Galileo. I chyba właśnie to mówi o tej szkole najwięcej. Wrócił tam, gdzie czuł się bezpieczny, szanowany, doceniany i traktowany jak wartościowy młody człowiek.
Dla mnie Galileo to prawdziwa szkoła XXI wieku. Nie próbuje dopasować każdego dziecka do jednego schematu. Pomaga młodym ludziom poznać siebie, rozwijać swoje mocne strony, brać odpowiedzialność za własne decyzje i naukę, a przy tym dorastać bez niepotrzebnej presji i ciągłego stresu.
Do Galileo przyszedł chłopiec, który zaczynał tracić wiarę w siebie. Tutaj ją odzyskał. A kiedy dostał możliwość wyboru własnej drogi, sam zdecydował, że chce do Galileo wrócić. Dla mnie, jako mamy, nie ma lepszej rekomendacji dla szkoły.”
★★★★★
„I volunteered for 6 months and learned a lot about a different way of teaching students, within a warm, family-like environment that supports their cognitive development”
★★★★★
„I was volunteering in Galileo Szkoly almost two years ago. Those were one of the best times of my life, I enjoyed there a lot, everyone was always to helpful and sincere. No regret at all, highly recommended❤️❤️❤️”
★★★★★
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej szkoły, zarówno ja, jak i mój syn. Chodzi do niej z przyjemnością i z radością ukończył pierwszą klasę, a teraz idzie do drugiej. Kiedy zaczynał naukę, nie znał języka polskiego, ale w ciągu jednego roku szkolnego opanował go w stopniu płynnym. Nauczyciele są wysoko wykwalifikowani, zawsze pomagali, nie wywierali presji i dali mu czas oraz możliwości na adaptację. Szkoła oferuje wiele zajęć pozalekcyjnych — wycieczki, wizyty w muzeach i kinie. W szkole dzieci mają naprawdę prawo głosu, co jest ważne dla ich rozwoju. Polecamy tę szkołę wszystkim rodzicom, którzy szukają miejsca, gdzie dzieci traktowane są z troską i uwagą!”
★★★★★
„Dobra szkoła z alternatywnym podejściem. Dla syna okazało się to najlepszym miejscem do adaptacji w nowym kraju bez znajomości języka (przyjechaliśmy z Ukrainy z powodu wojny). Bardzo wspierający zespół, indywidualne podejście odczuliśmy w praktyce, a nie tylko w teorii. Ocena syna (zakończył pierwszą klasę): najfajniejsze w szkole to przyjaciele, obiad i spacery. Dla mnie najważniejsze jest to, że syn z radością i przyjemnością chodzi do szkoły.”
★★★★★
„Nasz Syn po okresie próbnym w marcu 2024 postanowił nie wracać do systemu, a Galileo Go w tym postanowieniu wsparło. Dziękujemy. Dołączenie do Galileo to jedna z najlepszych zmian na jakie się rodzinnie „rzuciliśmy w ciemno”. Nie żałujemy. Syn rozwija i pielęgnuje nowo poznane soft skille, a wiedzę pozyskuje organoleptycznie, czyli tak jak zawsze preferował. Kadra Galileo otwarta, komunikatywna, cierpliwa i szczera. Co najważniejsze — wspierająca, a nie osądzająca.”
★★★★★
„Galileo to nie szkoła, to drugi dom… 🙂 Córka znalazła tu pełną akceptację, partnerskie relacje pełne szacunku i ciepła, przyzwolenie na bycie sobą, na współtworzenie rzeczywistości. Nie goni się tu z realizacją programu, nie ma standardowych klas, nie dźwiga książek, a po lekcjach nie spędza godzin nad zadaniami domowymi. Dzięki Galileo nabrała pewności siebie, potrafi argumentować i bronić swoich poglądów, chętnie podejmuje się nowych wyzwań i sama je znajduje 😉. Jestem wdzięczna i szczęśliwa, że dane jest nam tego doświadczać 🙂”
★★★★★
„Ta szkoła jest pomyślana o dzieci i zorganizowana dla nich. Z ważnych wyróżnień wydzieliłbym: stawianie na samodzielność dzieci; indywidualną ścieżkę rozwoju dla każdego dziecka; brak podziału na klasy, ale na grupy wiekowe; proponowanie dzieciom wiedzy o całości tematu poprzez projekty. Moje dzieci zdobyły umiejętności socjalne i komunikatywne, nauczyły się patrzeć na świat jako połączoną całość i nie boją się nowego i nauki.”
★★★★★
„Galileo to nie jest tylko szkoła, to drugi dom, w którym każdy jest ważny i szanowany — niezależnie czy jest dyrektorem, nauczycielem, czy najmłodszym uczniem. Od pierwszego dnia zachwyciło mnie indywidualne podejście do każdego dziecka oraz otwartość i elastyczność całej kadry, ale najważniejsza jest radość dziecka, które z uśmiechem idzie i wraca ze szkoły. Zdecydowanie polecam Szkołę Galileo wszystkim, którzy chcą mieć myślące, kreatywne dzieci.”
★★★★★
„W tym roku ukończyłam tę szkołę. Dwa lata temu przyszłam do niej i nie potrafiłam liczyć pisemnie — w szkole publicznej mnie tego nie nauczyli. Na próbnym tygodniu usiadłam z nauczycielką (Patrycją) i nauczyła mnie liczyć pisemnie w ciągu godziny. Dzięki tej szkole, a dokładniej nauczycielom, polubiłam chodzenie do szkoły. Gdyby ktoś mnie spytał, czy chciałabym jeszcze raz uczęszczać do tej szkoły, odpowiedziałabym TAK! Serdecznie polecam — szczerze nie chodziłam do lepszej szkoły.”
★★★★★
„Szkoła Galileo jest naprawdę wyjątkowym miejscem, nie tylko ze względu na nauczycieli szczerze zaangażowanych w swoją pracę, tworzących szkołę z pasją, w której każdy może być sobą. Dzieci uczone są nie tylko podstawy programowej, ale również (a może przede wszystkim) dialogu, empatii i pracy zespołowej. Najlepszą opinią jest chyba zdanie mojego syna, który zakochał się w szkole po pierwszym dniu i przez całe wakacje dopytuje, kiedy będzie wrzesień 🙂”
★★★★★
„Indywidualne podejście do rozwoju dziecka — to chyba najbardziej kompaktowa wersja opinii. Szkoła daje przestrzeń do rozwijania własnych zainteresowań i dzielenia się ich efektami w ramach szkolnych zgromadzeń. Nie wiesz, co to jest zgromadzenie? Ano właśnie, czegoś takiego nie ma w szkołach publicznych. <3”
★★★★★
„Super miejsce, jedyne takie na świecie. Dzięki wam dla mojej córki rysuje się lepsza przyszłość, wraca też wiara w ludzi. Każdemu polecam — to więcej niż szkoła, czysty dowód na to, że nauczanie można prowadzić w cywilizowany, wspaniały sposób, rozwijając osobowość dziecka.”
Z całej Europy
Opinie wolontariuszy Erasmus+ oraz EVS
Anglojęzyczni wolontariusze i wolontariuszki, którzy współtworzyli z nami szkołę.
I was a volunteer with this staff for one year. While my specific job was to teach English, the staff encouraged me to be creative and use informal ways of teaching, as well as expanding the topics of discussion in order to make the lessons as interesting and relevant for the children as possible. Working with the teachers here has been a life-changing experience, as their devotion and hard work is inspiring. The difference one year made in the lives of the children was clear: they became more confident and more in control of their emotions and behavior.
Coming from art history and the arts realm, and working within the team as an English teacher assistant, my goal was to challenge myself to communicate with the students, being open to learn from them while teaching them to empathise with each other. The team incites a community-driven democratic thinking where everyone has a saying, and discussion and dialogue are everyday exercises. Informal teaching techniques and a direct contact with nature are encouraged, resulting in a creative environment for the upbringing of strong and free-willed youngsters.
Hello! I’m Alberto, from Spain, and I had the chance to work with the professional teachers of this school. I was a volunteer of the project EVS, financed by Erasmus+. My experience there was quite enriching and the way they approach the educational method is innovative and different from the conventional and traditional one. I was always comfortable with the way of working and with the staff. I have no doubt it will be a great place to educate the new generations.
Napisane wprost do nas
Listy od rodziców
Słowa, które trafiły do nas bezpośrednio — nie przez żaden portal.
Uciekaliśmy ze szkół, w których pościg za ocenami zabił rozwój osobowości, w których moje córki czuły się nieszczęśliwe i gorsze. Tutaj trafiliśmy do szkoły, w której wszystko było inaczej. Żadnego wyścigu po oceny, za to akceptacja osobowości, poszanowanie odrębności i dbałość o indywidualny rozwój. Szkoła prawie bez stresu, do której uczniowie chodzą, bo chcą i lubią. Wszystkim, którzy nie marzą o korporacji i wyścigu szczurów dla swoich dzieci, polecam Galileo.
Wspaniała, młoda i posiadająca dużą wiedzę kadra pedagogiczna pomagała odkrywać mocne strony dzieci. Cieszyła się z ich sukcesów, a w trudnych chwilach zawsze je wspierała i motywowała. Dzięki indywidualnemu podejściu wychowawców do dzieci nauka była wspaniałą przygodą. Pokazała, jak zostać dobrym i mądrym człowiekiem, i że porażki mogą czegoś pozytywnego nauczyć. Niezdecydowanym polecam wybór tej szkoły.
Niesamowite, że można widzieć w dziecku człowieka ze swoją historią, emocjami, talentami i pasją, że można chcieć zapewnić mu przestrzeń do doświadczania życia, a nie tylko nauki. Chylę głowę przed Nauczycielami z takim podejściem i przed Panią Dyrektor za taką otwartość.
Najlepsza opinia to własne doświadczenie
Zobacz szkołę od środka
Umów się na tydzień próbny — to najprostszy sposób, żeby przekonać się samemu.
Dołącz do nas →